Obserwatorzy

Wszystkie zdjęcia są moją własnością więc proszę nie kopiować ich bez mojej zgody.

czwartek, 25 września 2014

Pierwsze ' zimasy '

Dawno nic nie pokazywałam robótkowego chociaż coś tam dłubię... nie powiem, żeby mi fajnie czy szybko szło bo... całkowicie wyszłam z wprawy... ręka jakaś ciężka, wena odleciała... ciekawe dokąd ?
na topie... pierwsze ' zimasy ' - bombasy








....................................................................................................

Za oknem słonecznie ale co z tego kiedy okrutniście zimno... wiatr ciut nie arktyczny... a tak nie przepadam za wiatrem... brrr
oczywiście... delikatnie ogrzewam już dom...
dobrze, że przymrozków w nocy jeszcze nie było !!!

co mnie cieszy dzisiaj ? mam Aż dwa dni wolnego od pracy zawodowej... hihi
co mnie martwi ? ... dużo rozjechanych jeży na drodze...

i tradycyjnie parę fot z ogrodu... bo jednak coś jeszcze kwitnie...






Ciepełka życzę !!!

32 komentarze:

  1. Wena uciekła ode mnie, u Ciebie powstały cudeńka:) zapachniało świętami :)
    W ogrodzie dużo jeszcze kwitnie kwiatków, u mnie też, chociaż noce są chłodne, dziś było tylko 2 na plusie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pieknie połączyłaś jesień i zimę. Te płaskie bombki bardzo przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. no no no kwiatków tak za bardzo chwalić nie będę bo wszyscy je prawie mamy - choć nie powieµ że masz cudowne ale zimasy są tak ekstra że aż mi śię zachciało wreszcie coś modzić - i powiedz mi kochana Joasiu któ¶ą mam chwalić bobaskę jak one wszystkie cudowne z gó¶y na dół - buziaczki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  4. Joasiu, u mnie też zakwitł anemon od ciebie. Bo ten rózowy to anemon? Juz myślałam, ze sie nie przyjął bo drugi sezon nawet listka a tu patrzę coś kwitnie. Ma jedzcze 3 pączki.
    Uwielbiam te roślinki of Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu... pospolicie mówiąc ... Zawilec

      Usuń
  5. BOMBAY piękne. A i zdjęcia z ostatnich oznak lata rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu... a Ciebie można ; dorwać ; tylko na google+ czy też... gdzieś indziej ( blog ? )

      Usuń
  6. Same śliczności. I jeszcze raz dziękuję, Ty wiesz za co. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bombki prześliczne, śnieżne , takie jak lubię !

    OdpowiedzUsuń
  8. ojej jakie śliczne te bombki, jak Tobie odleciała wena to ja nie wiem jakie bombki stworzysz, gdy wena wróci:)))
    a zwierzątek zawsze żal!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. No kochana powiem , ci że ty to ręka do takich robótek to masz, trzeba mieć fach hehehe : ) Przepięknie aż mi się tak zrobiło świątecznie ; 0 Śliczne kwiaty ♥

    http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie Ci wszystko jeszcze kwitnie! U mnie już szronik był:(
    Bombasy bombastyczne!!!
    Miłego dzionka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Asiu ! Śliczne bombeczki zrobiłaś powiadasz że wena Cię odleciała ja jakoś nie widzę .Zawilce masz śliczne . Pozdrawiam Jola ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Sliczne bombki :-)))
    Ciepełka jak najwięcej poproszę -)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne bombasy wszystkie , a te płaskie szczególnie. Po zdjęciach z ogrodu nie widać że to jesień . Z weną tak jest przychodzi i odchodzi , ja też tak mam. Również już się podgrzewamy. Miłego spędzenia wolnych dni i pozdrawiam Cię Joasiu bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Joasiu ! - cieszę się, że po tak długich wakacjach jestem znowu przy komputerze i mogę podziwiać Twoje Pierwsze ' zimasy ' i piękne zdjęcia z ogrodu - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne są te zimasy i trudno mi uwierzyć o braku weny twórczej. Zazdroszczę zawilców u mnie w tym roku nie pojawiły się wiosną i nie wiem co się stało a to takie piękne kwiaty.Pozdrawiam słonecznie bo pogoda fatalna.

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowne dekoracje, pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. sliczne prace ale tfu tfu! zimy jeszcze nie chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Asiu bombasy cudne,myślę że wena to tak nie odleciała za daleko,bo efekt jest świetny.
    Naszych braci mniejszych zawsze szkoda,ale ludzie już tak mają niektórzy oczywiście...
    Asieńko dziękuję bardzo,wiesz za co i pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  19. Joasiu, piękne bombeczki aż mi się zatęskniło za świętami:) Jesień zaczęła się ślicznie. U mnie na balkonie jest jeszcze ciepło, więc korzystam i czasem przysiądę w tym słoneczku. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale piękne kwiatki na ostatniej fotce! To bodziszki japońskie? Takie lekkie, ulotne... Bombki cudne, co narzekasz na brak weny? Sezon zimowy za otwarty! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Luda... to Zawilec japoński

      Usuń
    2. Przepięknie wyszły te świąteczne bombeczki :) Bardzo mi się podobają... Żebym ja takie umiała robić...
      A ogród piękny i kolorowy jak w lecie...
      Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  21. MarAsiu, ale fajne!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. O sezon bombkowy zaczęty? Ja jeszcze nie myślę o tym, w ogrodzie masz ślicznie i klimatycznie, brawo bo to sztuka o tej porze roku, pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  23. wow :) że też jeże dały Ci się tak obfotografować :)
    a bombki ładne :) nie wiem o co Ci chodzi z "ciężką ręką i brakiem weny" :) a zimowa wena taka na maksa przyjdzie wraz z pierwszym śniegiem :)
    pozdrawiam Asiu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde... słówko