Obserwatorzy

Wszystkie zdjęcia są moją własnością więc proszę nie kopiować ich bez mojej zgody.

niedziela, 2 kwietnia 2017

Słonecznie

Cześć :)
w końcu i do mnie dotarło ciepełko ! najważniejsze jednak, że od wczoraj mam słońce ... a jak słońce to i lepszy nastrój !

Przypomniałam sobie, że w maju są komunie więc powstały dwie karteczki na tę okoliczność...






Asiencja wczoraj wkroczyła w końcu do ogrodu by zacząć sezon ogrodowy;

tyle roboty, że nie wiedziałam od czego zacząć... więc na pierwszy ogień poszła część rabat przed wejściem do domu; bałam się grzebać mocniej w glebie bowiem rośliny dopiero co zaczynają wschodzić; zazwyczaj wczesną wiosną traciłam większość roślin niechcący je wykopując...

może dużo nie wyczyściłam ale początek jest !  najgorzej jest zacząć  a potem to już z górki...





i trochę kwiatków





Kwitnie też Dereń jadalny... może w końcu zaowocuje ?


Pozdrawiam słonecznie...

niedziela, 26 marca 2017

... jedno się kończy drugie zaczyna...

Cześć :)
znowu zaliczyłam przerwę na blogu... ale tak to jest jak życie pisze nam scenariusz niekoniecznie taki jakbyśmy chcieli;

3 tygodnie odeszła za TM moja kochana sunia Tibia...
wiadomo... na każdego z nas przyjdzie kiedyś ten czas jednak boli podwójnie , gdy okazuje się, że zatruła się trutką długo działającą na swoim terenie;
suńka była psiakiem domowym, sama wychodziła jedynie rano a tak zazwyczaj pod czyimś okiem;
nie wychodziła poza teren posesji...
mam wyrzuty sumienia, iż wcześniej nie zauważyłam żadnych zmian chociaż przez prawie tydzień organizm wyniszczał się za sprawą trutki...
vetka robiła co mogła... jeszcze miałam w domu dać kroplówkę o godz. 21... niestety parę minut po godz. 20 Tibia zrobiła ostatnimi siłami dwa ostatnie wydechy ... i zostawiła nas wszystkich pogrążonych w smutku...
żegnaj maleńka :) w maju skończyłabyś 10 lat...

skąd trutka na mojej posesji ? nie wiem... nie raz pisałam, że trute są koty...
napiszę brzydko ... jakaś Qurwa widocznie to podłożyła... raczej nie mojej suni ale chyba jest to bez różnicy komu ... bo szczurów u nas  nie ma... ba... nawet myszy nie zobaczysz




Przez tydzień cisza mnie dobijała... koty smutne... nikt nie wita szczekaniem przy drzwiach;
po tygodniu postanowiłam wziąć psiaka... rozsądek nakazywał wzięcie szczeniaka ( tak jak Tibię )... niestety serce wybrało tę oto psinkę ok. 4 letnią...
Moly



I znowu pojawił się problem...sunia kochana, karna, cud - miód do człowieka  ale... nie tolerująca kotów, których mam przecież na dzień dzisiejszy w domu 9 sztuk;
po dwóch dniach wiedziałam, że trzeba będzie ją oddać o czym poinformowałam wolontariuszkę... ale, że nie było miejsca w żadnym DT pozostała u mnie do wczoraj...
i znowu... serce boli... ech !

Do wzięcia nowego szczeniaka muszę zrobić co najmniej miesięczną przerwę by koty moje odreagowały stres...

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Pogoda też mnie nie rozpieszcza... zimno, słońce widziałam przez chwilę w piątek, niemalże cały czas jak nie pada to kapie... w nocy przymrozki...
mimo to... wschodzą i kwitną pierwsze , wiosenne kwiaty






Pokażę też parę jajek zrobionych wcześniej :)





i to by było dzisiaj na tyle
pozdrawiam serdecznie

niedziela, 26 lutego 2017

Znowu zima, wyniki wymianki

Dzień doberek

do wymianki nie było więcej chętnych więc przedstawiam wyniki losowanki 2 par :

ja i Joasia

Gosia i Lucynka  - skontaktujcie się ze sobą... nie zapomnijcie wysłać mi  prac ( joanna.polangel@gmail.com ) do akceptacji !

zatem bierzmy się do roboty !

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Od piątku znowu mam przypływ zimy; wszędzie biało z niską temperaturą; w nocy mrozi, za dnia 0 lub tylko 1 stopień.

Wiadomo .. luty miesiąc zimowy.
Znając podlaskie realia wiosnę zobaczę w kwietniu.

A teraz moje ostatnie poczynania... karteczki








i trochę nowych , wielkanocnych jajeczek













Czas leci nieubłaganie... minął roczek i kolejne urodzinki...

Serdecznie dziękuję za pamięć Janeczce  :)


 Gosi


... i za śliczne prezenciorki :)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich do mnie wpadających...
serdeczności dla Was :)





niedziela, 19 lutego 2017

Kolorowo

Dzień doberek
mimo, że termin zapisów na wymiankę minął jednak  przedłużam go jeszcze na tydzień...do przyszłej soboty !
zapisało się tylko 3 osoby...ze mną jest cztery;
może jednak ktoś się jeszcze skusi ?
wrzucam przekierowanie : wymianka

dziewczynki temat wymianki absolutnie nie jest trudny ... jest wdzięczny powiedziałabym, że nawet dźwięczny... matka natura  jest tym co nas otacza: drzewami, kwiatami, ptactwem, zwierzakami... co w tym trudnego ?

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Nastało ocieplenie a co za tym idzie pogoda za którą nie przepadam.... mnóstwo topniejącego śniegu, breja i wilgoć;
szczerze mówiąc ckno mi już za kolorami wiosny.

A jak kolory to nowe prace, które powstały

kolejne termometry





deseczka



jaja wielkanocne











Z okazji byłego dwa dni temu Międzynarodowego Dnia Kociambrów wszystkim kociakom wielkie głaski od mojego najstarszego kocurka Nera


Pozdrowionka !