Obserwatorzy

Wszystkie zdjęcia są moją własnością więc proszę nie kopiować ich bez mojej zgody.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Grzybobranie

Cześć :)
od paru lat nie spadło latem  tyle deszczu co przez ostatni miesiąc; a jak sierpień, ciepło i deszcz rosną grzyby;




na te lipcowe się nie załapałam z braku czasu; w sierpniu wyskoczyłam ze dwa razy z marnym skutkiem...
w piątek mój sympatyczny kolega ( leśniczy ) zawiózł mnie, syna ( z dziewczyną ) w głąb Puszczy Knyszyńskiej...i... oto nasze zbiory



największe Kurki były wielkości mojej dłoni


las jak las... a jakże obfity w grzyby



Daria 

najważniejsze, że nie było kleszczy;

Co z nich zrobiłam ?  
troszkę dałam sąsiadce, troszkę mamie, część ( jakieś 4 kg ) w porcjach wrzuciłam do zamrażarki a pozostałe poszły na marynatę ( 5 słoiczków  0,45  zrobiłam z papryką, cebulą, czosnkiem, chili, 3 słoiki marynowane z cebulką );


Jestem zadowolona !!!

na koniec trochę kwiaciorków z ogrodu ( obecnie kwitnących ) ...

Jeżówka


Tawułka

Nasturcja

Rudbekia lśniąca - ok. 2 metry wysokości
Rudbekia




Słonecznej niedzieli życzę - pozdrawiam :)

24 komentarze:

  1. Piękne grzybobranie i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez całe życie tylu kurek nie widziałam, wczoraj z maluchami zebraliśmy kilka maślaków i to wszystko. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym tyle grzybów chciała...

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu, lasy w Twojej okolicy szczodrze Cię obdarowały, masz niezły zapasik na zimę.
    Kwiaty z ogródka ślicznie kwitną.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po takim leśnym spacerze to i w domku roboty sporo miałaś z tymi kurkami:)
    Kwiaty,jak widać, także obficie kwitną.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne grzybki i jak swietnie zagospodarowane,)

    OdpowiedzUsuń
  7. Asiu
    wspaniałe grzybobranie. Spore zbiory.
    Kwiatom sprzyjają opady deszczu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe grzybobranie Joasiu :) Jutro do mnie przyjeżdża mama, więc może się wybierzemy do naszych lasków :)
    W ogródku pełnia lata, ale czy u Ciebie widać już nadchdzącą jesień?

    OdpowiedzUsuń
  9. A u nas nic :( Mimo obfitych deszczów... Gratuluję zbiorów i poproszę o przepis na marynatę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Boże jakie cudne te Qrki:))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie udane grzybobranie. Ja niestety nie znam miejsc, gdzie rosną kurki. Pięknie kwitną u Ciebie kwiaty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię kurki, chociaż na grzybach nie znam się wcale :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały efekt wypadu do lasu. A w naszych lasach nic.. więc pozwolę sobie pozazdraszczać :)
    miłego dnia i wielu jeszcze grzybków Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja Ci tego kolegi zazdroszczę:)w życiu nie nazbierałam tylu kurek:)))a bardzo je lubię:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne grzybobranie i mega duże kurki . U nas też już są grzyby , ale kurek w takich ilościach nie ma. Przerabiamy śliwki na różne sposoby , w tym roku jest u nas bardzo dużo. Zaczęłam robić śliwki w occie , z przepisu który kiedyś wzięłam od Ciebie. Pozdrawiam serdecznie Asiu !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to napisz Marysiu czy smakowały :)

      Usuń
  16. Piękne zbiory ! Wiesz, że kurki przed zamrożeniem warto obgotować (ja zamiast tego duszę je na odrobinie masła i zamrażam razem z sosem, który się wytwarza), bo inaczej bywają gorzkie po rozmrożeniu ? W tym roku też udało mi się ich trochę nazbierać podczas urlopu na Pojezierzu Drawskim :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm... mrożę bez gotowania bo wtedy intensywniej pachną lasem...
      pozdrawiam :)

      Usuń
  17. WOW! Ta ilość robi wrażenie! Ja w tym roku jeszcze na grzybach nie byłam, ale brat kilka dni temu opowiadał, że parę sztuk znalazł ... na działce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW! Ta ilość robi wrażenie! Ja w tym roku jeszcze na grzybach nie byłam, ale brat kilka dni temu opowiadał, że parę sztuk znalazł ... na działce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie u Ciebie - grzybowo i kwiatowo :)... Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. WOW aż czuję zapach tych kurek!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde... słówko