Obserwatorzy

Wszystkie zdjęcia są moją własnością więc proszę nie kopiować ich bez mojej zgody.

wtorek, 27 sierpnia 2013

Skradziony , wywieziony - pomóżcie !

Podłość ludzka nie zna granic !
jakim trzeba być człowiekiem ...? ukraść, wywieźć cudzego czworonoga i normalnie potem sobie żyć ?

Od stycznia w lokalnych serwisach ogłoszeniowych Podlasia można przeczytać:

Dostaliśmy informacje że nasz kochany owczarek został brutalnie złapany i wywieziony trasa B-stok-Warszawa. Dokonał tego dobry sąsiad. Zrobił to celowo aby już do nas on nie wrócił. Prosimy o wszelką pomoc osób waszych znajomych, którzy w poszczególnych miejscowościach mają znajomych w kierunku Warszawy. Może ktoś kojarzy owczarka niemieckiego, czarny, podpalany, długowłosy. Może został przygarnięty przez kogoś z mieszkańców. Posiadał znaki szczególne uzębienie, ogon nie zwisał aż do samej ziemi, na szyi grzywa jak u lwa.
Pies wabi się Pupcio, jest to 3,5 letni samiec, który uwielbiał grać w piłkę, bawić się latareczką. Rodzina bardzo za nim tęskni. Błagam ! pytajcie znajomych. Obecnie miałby 4 lata. Zniknął 31 stycznia w Dobrzyniewie k/Białegostoku. 

Mam prośbę do Wszystkich blogowiczów... zwłaszcza mieszkających w rejonie ( na trasie B-stok - Warszawa ) ... może być wszędzie ( w łomżyńskim ? ) ...
pomóżcie w szukaniu Pupiego !!!
może jakieś schronisko go posiada ? nagroda za znalezienie jest wysoka ... chociaż wiem, że akurat to blogowiczów na pewno najmniej interesuje ...
połóżmy kres złodziejom cudzych zwierząt !!!
Za zgodą właściciela wstawiam fociaki Pupcia ...

Wstawcie podlinkowany baner ( pierwsza fota ) na swoich blogach ...może ktoś go rozpozna ...







40 komentarzy:

  1. Jak to możliwe żeby sąsiad wywiózł tego pieska.Wierzyć się nie chce że można być tak okrutnym człowiekiem i spać spokojnie .Może znajdzie się jeszcze .Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś okropnego!!!! jestem wstrząśnieta!!! Co on teraz musi przeżywać, Rodzina tęskni, ale on na pewno też, bestialstwo, powinni to zgłosić na policję, Joasiu, szukajcie go ze wszystkich sił, u mnie to mało prawdopodobne, ale banerek na blogu zaraz zamieszczę. Uściski Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. Co Ty piszesz!!!! to się w głowie nie mieści!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gnojek!!! Zamieściłam banerek na kujawsko-pomorskie. Informuj gdyby co.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielkie dziękuję w imieniu właścicieli i swoim

      Usuń
  5. O jejku :(... Okropne! Czy pies jest szukany od stycznia, czy dopiero teraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukany jest od stycznia...

      Usuń
    2. To już długo. Przesłałam do znajomej mieszkającej trochę jakby na trasie...

      Usuń
  6. Podłość ludzka nie zna granic. Zaraz wstawię banerek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Okrutne i podłe zaraz baner wsrawiam choć mieszkam w Dolnośląskim - głowa do góry musi być dobrze Maria

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam problemy ale już wisi banerek Dolnośląskie Maria

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyjątkowo okrutny sąsiad, ale widać i tacy są;biedna psina cóż ona zawiniła? ... hm a może to kradzież na zlecenie bo piękny
    pies
    zazwyczaj to zwierzaki podrzucają na wieś w zagrody.
    Obiecanego e-maila nie otrzymałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. jak można zabrac komuś ZWIERZĘ podczas gdy inni pozbywają się swoich?? głupota ludzka zarówno w jednym jak i drugim przypadku nie zna granic...
    co prawda ja na południu mieszkam, ale kto wie, gdzie psiaka wywieźli :(
    wstawię bannerek Asiu...
    ps. i robię dziś liście winogron ;) podziel się jeszcze jakimiś sekretami swoimi kulinarnymi ;)
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale drań jak można a teraz bieda psina się może tuła i cierpi...Daję na facebooka i nk...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kilka lat temu miałam podobna sytuację.Tylko mi z podwórka właśnie wilczura ukradła "fundacja" działająca na rzecz zwierząt.Po pewnym czasie od pracownika rzekomej fundacji dowiedziałam się, że wilczury były za odpowiednią cenę wywożone na teren Niemiec.Właścicielką fundacji na naszym terenie była obywatelka Niemiec.
    Obecnie mam własnie takiego wilczura jak u Ciebie na zdjęciu.
    Człowiek przywiązuje się do swoich zwierząt, szkoda psiaka.Trzymam kciuki, może ktoś go znalazł

    OdpowiedzUsuń
  13. joasiu, już udostępniłam na fb.
    teraz jeszcze link na blogu.
    oby się odnalazł.

    OdpowiedzUsuń
  14. joasiu, już udostępniłam na fb.
    teraz jeszcze link na blogu.
    oby się odnalazł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczynki - dziękuję !!!
      kurcze ...do czego to dochodzi... żeby do Niemiec wywozić ... tragedia

      Usuń
  15. Asiu dodałam baner.
    Mam nadzieję, że piesek się odnajdzie.
    pozdrawiam
    serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Koszmar jakiś! Śliczniutki pies podobny do mojej suni. współczuję właścicielowi. życzę żeby sie znalazł, a w schroniskach szukali?Sąsiad sadysta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno szukali ale czy we wszystkich... na pewno nie;
      dlatego im więcej ludzi ogłosi tę informację tym większa szansa na odnalezienie Pupiego...

      Usuń
  17. Podłość ludzka nie zna granic !!!
    Jestem w szoku ... i to robi człowiek człowiekowi, tylko co z niego za człowiek !!!
    Mam nadzieje, że Pupcio wróci do swojego domku, a ,,życzliwy,, sąsiad ... takiego to szerokim łukiem !

    OdpowiedzUsuń
  18. Człowiek jest zdolny do takiego draństwa? Jest zdolny. Znam podobny przypadek. Pies mu przeszkadzał. Przeciął siatkę zwabił psa i wywiózł. Nie złapałaś za rękę, nie udowodnisz. szkoda, że taka akcja nie została wcześniej podjęta...
    Umieszczam u siebie banerek.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam, wierzyć się nie chce, że ludzie zdolni są do takich czynów. Współczuję właścicielom i psu. Moja Zorka, owczarek niemiecki jest do Pupcia bardzo podobna, a właściwie on do niej, bo moja sunia ma już 12 lat. Pozdrawiam serdecznie.
    Dominika. siedlisko-sumowko.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale skurwysyństwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (że tak się wyrażę)
    Puszczę to na FB. Znasz nazwisko, adres tego co to zrobił?????
    To mi podaj prywatnie na maila.
    W pale to mi się nie mieści!!!!!!!!!!!
    Pozdrawia wkurzony Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  21. Po prostu brak słów, tzn. cisną się na usta, ale same niecenzuralne:(:(:(
    Zaraz wstawię banerek.

    OdpowiedzUsuń
  22. To jestem ta znajoma z trasy wawa - Białystok ...ale niestety nie widziałam tego pięknego psiaka :( bardzo współczuje - gdyby coś to na pewno dam znać. Trzymam kciuki za odnalezienie!

    OdpowiedzUsuń
  23. ja również po trasie mieszkam, ale nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  24. To na prawde straszne, nic dobrego juz sie n atym swiecie nie dzieje :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Wrzucam na FB, może ktoś....
    ściskam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda mi psa i właścicieli ...Cóż stosunek do zwierząt i własność - DUŻO MÓWI O SPOŁECZEŃSTWIE.
    Joasiu pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. kolejny raz czytam i nie mogę uwierzyć ..
    Piękny pies mam tylko nadzieję że żyje.
    Poszperałam w schronisku ,ale takiego psa nie widziałam,choć wiele z owczarków czeka na nowych właścicieli.
    Zaraz umieszczę u siebie i na facebooku.
    Szkoda że tak późno,ale może ktoś go ma.

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj bardzo mi jest przykro że tak się stało. Dopiero teraz wpadłam przypadkiem do Ciebie. Już banerek wstawię. Choć daleko mu w nasze strony ale nigdy nie wiadomo. Piękny ten Twój piesek. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja również wpadłam przypadkiem na Twojego bloga. Współczuję! Czy ogłaszałaś to facebooku? Może tam ktos tobie pomoże to tasza szeroka społecznośc . Pozdrawiam serdecznie :* Wstawie banerek u siebie na blogu (jestem z wielkopolski).

    OdpowiedzUsuń
  30. Asieńko i co z Pupim??
    I co z podłym sąsiadem??
    Kradzież na zlecenie podnosi włosy... do czego zmierza ten świat...

    OdpowiedzUsuń
  31. Asiu na e-maila podesłałam wiadomość odnośnie psa - może to właśnie ON ???

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo współczuję. Mam podobną sytuację. Mogę to zgłosić na policję??

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde... słówko