Obserwatorzy

Wszystkie zdjęcia są moją własnością więc proszę nie kopiować ich bez mojej zgody.

wtorek, 24 kwietnia 2012

Ogrodowe początki

Dzisiaj pokażę Wam moje ogrodowe początki.
Posesję kupiliśmy w 2007 roku ... była strasznie zaniedbana; zielsko wyższe ode mnie a nie należę raczej do niskich osób. Dopóki jej nie uporządkowaliśmy nikt nie widział bo z góry wiedziałam jakie będą komentarze. Zrobiłam tylko parę fot ... oto dwie z nich -  jakość zła bo robione komórką ...



mimo, że wyglądało tragicznie - byłam przeszczęśliwa, że będę mieszkać na wsi i mieć swój upragniony ogród ... tak ... oczami wyobraźni już go widziałam ... hihi
najpierw było wycinanie drzew, krzaczorów, koszenie kosą zielska, potem oranie, przebieranie perzu , plantowanie ... był też sprzęt ciężki i w ciągu 2 miesięcy zrobiło się o wiele ładniej ... zaczęły powstawać  pierwsze rabaty ...





po pół roku było ich coraz więcej ...



a to moja studnia, którą widać na pierwszym zdjęciu 



równo po roku < mimo, iż jeszcze nie mieszkaliśmy i trzeba było dojeżdżać 12 km z miasta > doczekałam się pierwszych kwiatów ... i nie ważne , że przesadzałam je potem chyba ze 20 razy ... pierwsza moja upragniona malwa, ostróżka, róże i inne ...






a jak było potem ? napiszę w następnym poście ...

teraz się cieszę bo w piątek wyjeżdżam z M na spotkanie z internautkami/ogrodniczkami w Sulejowie ... z portalu Ogrodniczka; spotykamy się już drugi raz w tym samym miejscu a znamy się jak łyse konie ... szykujemy niezłą biesiadę, będzie wymiana roślin, degustacja wszystkich nalewek świata i nie tylko ... hihi

witam nowych obesrwatorów a wszystkim i sobie też życzę ciepłego weekendu !



18 komentarzy:

  1. Ależ pięknie, no ogród nie do poznania i malwy i ostróżki jakie wspaniałe, no po prostu masz łapki do kwiatuszków

    OdpowiedzUsuń
  2. hihihi..Joasiu dziś z moją przyjaciółką wspominałam jak u mnie na środku ogrodu miałam rabatę ...granica z otoczaków...w środku wkopana wanna .....na konarze surfinia...a dzis....piękna zmiana:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne malwa, ostróżka, naparstnice. Też kocham mój ogród:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te czerwone to Penstemony Aniu ...
      podobne do naparstnicy

      Usuń
  4. No proszę ale poczyniłaś zmiany. Ogród kosztował na pewno wiele pracy, ale opłacało się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Joasiu jak ja kupiłam ten dom na wsi to wsyztsko wyglądało tak samo podobnie jak u ciebie tylko że pod taką gęstwina zielska była ściółka tak około metra bo 10 lat stało odłogiem u mnie niestety pomocy sprzętu ciężkiego nie było trzeba było ręcznie ale dałam rade będą w ciąży doprowadziłam do sedna sprawy :D Najważniejsze że robisz to z serca i miłości to taka praca ma wspaniałe owoce nie tylko z grządek ale i z twojej radości ducha :) pozdrawiam cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. ale pracy włożyłaś dziewczynko w tą działkę ... :)
    ale opłaciło się :) studnia jest piękna ...
    kwiatuszki cudne, piękne rabatki ...
    zazdroszczę tego spotkania no i tych degustacji hi,hi,hi pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ale z Ciebie mróweczka ;o) napracowałaś się. Ale im więcej pracy tym więcej potem satysfakcji i radości z wyników ;o)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech, z przyjemnością powspominałam. Pamiętam Twoje początki. Dopiero po budynkach zorientowałam się jaka to część ogrodu...hehe. Włożyłaś w to zaniedbane miejsce wiele pracy i serca, ale warto było. Ja też się cieszę na spotkanko... do piątku Asiula:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No,no.. kawał dobrej roboty.Nie wiem czy dała bym radę.Efekty są niesamowite,ale z Ciebie twarda sztuka.Widać,że kochasz to co robisz.Do piątku Aśka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Och... widzę że piękny ogród z prawdziwego zdarzenia powstaje :)) Super :))) A ta ostróżka cudna... wszystkie kwiaty zresztą pięknie Ci rosną... tfu, tfu... żeby nie zapeszyć :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale z Ciebie pszczółka,coraz śliczniej. Focij i pokazuj.

    OdpowiedzUsuń
  12. Asiu, ależ z Ciebie pracuś:D A,tak poważnie, z ogrodami najczęściej, tak właśnie jest, że trzeba włożyć w nie mnóstwo pracy, zanim zaczną cieszyć nasze oczy.Tobie energii nie brakuje, pod twoją ręką ogród pięknieje, nabiera realnych kształtów, zaczyna spełniać Twoje marzenia, cieszyć oczy i serducho i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze:)Śliczne masz kwiatki:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. no zaczyna się porządkowanie wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że wiosennie juz u ciebie. Coraz cieplej i kolorowo :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na candy:

    http://inmymind-jusia.blogspot.com/2012/04/rozowe-candy.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie te początki, dopiero się zaczynają!Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.papa

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem ciekawa ciagu dalszego, rzeczywiscie na pocżatku nie wygladalao to najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna metamorfoza ogrodu!Nie do wiary,że tak się zmieniło!Coś o tym wiem,ile to pracy kosztuje!Uwielbiam skalniaki i będę obserwować rozwój prac u Ciebie!Pozdrawiam upalnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde... słówko