Obserwatorzy

Wszystkie zdjęcia są moją własnością więc proszę nie kopiować ich bez mojej zgody.

sobota, 28 września 2013

Zimno jak ...

Nie wiem jak u Was ale u mnie  naprawdę jest zimno... w nocy temperatura spada do 2 stopni... w porównaniu z ubiegłą jesienią jest o wiele chłodniej...
w dzień też niewiele więcej ... słońce zastrajkowało ... dogrzewamy już dom zwłaszcza od godzin popołudniowych;
tym samym moje koty mają kwarantannę ... aż do wiosny...
w tym tygodniu wypuściłam kociaki na parę godzin i... Nero ( najstarszy ) zaziębił się... na szczęście po dniu spędzonym w kocu wydobrzał...
chcą nie chcą muszą zabawy szukać w domu... ma to i dobre strony bowiem Flora całkowicie zaakceptowała Kiarkę... coraz częściej ze sobą się bawią i śpią koło siebie...

M zerwał koleją część winogrona... < większego kosza nie znalazłam > ...
to co zostało na krzaku zostanie ptakom... my ... mamy go już dosyć...
wszystko poszło na sok ...



Wyrwałam ostatnie warzywa...
paprykę czuszkę - śmieszna odmiana z wyglądu... przypominająca dzwoneczki ...niesamowicie piekąca...
suszy się


ostatnie czerwone pomidory... zielone - duży kosz dojrzewa w domu


cukinię ... ta nadal rośnie


Mimo chłodu w ogrodzie roi się od motyli ... zwłaszcza przy Budlei ...



Zakwita też Świecznica o ciemnych liściach < piękna jest ! > ... jako debiut w moim ogrodzie... mam też o liściach jasnych ale raczej nie zdąży zakwitnąć ...



startują Zimowity i ostatki różane



....................................................................................................................................

Postanowiłam dzielić się z Wami moimi  różnymi wzorkami jakie posiadam...
wobec czego kolejny wzór samplera ...


Witam nowe obserwatorki ... mam nadzieję, że znajdziecie coś ciekawego na moim blogu ...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie z zimnego Podlasia

47 komentarzy:

  1. U nas też bardzo zimno. Częste są przymrozki, bo winobluszcz całkowicie się przebarwił i traci liście. Warzywa i owoce też zebrane. Zostało jeszcze trochę jabłek do zerwania. Cukinii mamy zatrzęsienie bo z 3 ziaren urosło ponad 30sztuk. Dzisiaj upiekłam ciasto cukiniowe, ale jeszcze jest za gorące do degustacji i ładuję marchew w słoiki. Na szczęście jest zimno ale świeci słoneczko i tak słonecznie pozdrawiam całą rodzinkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zimno może nie jest najlepsze ... ale zbiory wspaniałe .Pozdrawiam , cóż mój Norkot czyli Norweski leśny - jest skazany na dom. ma 12 lat wiec już woli ciepło i poduchy ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Joasiu, zapraszam do Mrozów [ nazwa myli] jest jeszcze milutko i dla ogrzania atmosfery rozpalimy ognisko . Fakt czas wszystko zbierać , ale cieszmy się ,że nie ma gorzej pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny kwiat ta świecznica pierwszy raz widzę.U mnie też zimno więc dużo słoneczka życzę i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też zimno i w piecu już palę popołudniami...Zbiory wspaniałe. Ja za ogródek biorę się w przyszłym tygodniu bo najwyższy czas skopać i rozsypać gołębnik...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ta różnorodność w Twoim ogrodzie. ^^ U nas też zimno, trudno się przestawić i też się dogrzewamy popołudniami, choć na południu mieszkamy. =)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie na wsi chmurnie parnie ale cieplo. Jest z 20 °, ale w tygodniu bylo momentami do 30° i stad te parne mgielki.
    Dzis zebralam troche winogron do zamrozenia (dodajemyzamiast lodu mrozone kulki muscat'a do aperitifu z tych winogron, Muscat de Rivesaltes).
    Sa jeszcze figi, ale tak wysoko, ze nie siegne, wiec ptaszki robie robia uczte.
    No i coraz wiecej mam cytrynek na moim drzewku przed domem, ale na nie trzeba jeszcze poczekac pare miesiecy. I to wszytko z darow natury na moim podworku... Ale nawet jesli jest jeszcze cieplo, to czuc juz jesien, no i nawet winobranie przeciaga sie niemozebnie, bo grona maja mniej cukru i trzeba czekac. W zeszmym roku juz 20 wrzesnia bylo po wszytkim, a w tym... zejdzie sie do polowy pazdziernika
    Pozdrawiam
    Nika

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas tez sie ochladza. Winogron ladnie obrodzil. Przydalby sie Lukaszowi mojemu na winko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Asiu! Ja już palę regularnie popołudniami od drugiego tygodnia września... noce są faktycznie zimne, a i w dzień, mimo słoneczka jest już jakieś lodowate powietrze. W ogrodzie jeszcze pięknie kolorowo, właśnie uciekam nareszcie ogarnąć warzywnik.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za wizytę. U nas wczoraj był przymrozek w pracy. Nad ranem. Bo to przedpole Puszczy Kampinoskiej i jest mikroklimat. Tak czekam aktywnie na początek czegoś nowego. Żyć trzeba dalej jak bóg dał życie.
    Piękne fotki ogrodowe i takie swojskie. Przypominają mi ogród mojej babci z Pomorza.
    Vojtek pozdrawia serdcznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Winogron pięknie się prezentuje w wiklinowym koszyku i reszta zbiorów:)
    Noce i ranki, pewnie wszędzie już chłodne, my także dogrzewamy domek, choć dni są dość ładne i nawet słoneczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Winogron pięknie się prezentuje w wiklinowym koszyku i reszta zbiorów:)
    Noce i ranki, pewnie wszędzie już chłodne, my także dogrzewamy domek, choć dni są dość ładne i nawet słoneczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Winogron pięknie się prezentuje w wiklinowym koszyku i reszta zbiorów:)
    Noce i ranki, pewnie wszędzie już chłodne, my także dogrzewamy domek, choć dni są dość ładne i nawet słoneczne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zbiory ostatnie ale bogate. Piękne jesienne zdjęcia. Wzór przecudny.
    My tez już palimy w piecu i również jest zimno , czuć nadchodzące chłody.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas niestety też jest zimno ale w nocy ok.7.Winogron pięknie obrodził Wam w tym roku, niesamowicie!Pięknie i w ogrodzie ,moje koty wychodzą na parę chwil i biegiem z powrotem.W piecu grzejemy obowiązkowo bo zimno straszliwie.Ciepełka i słoneczka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fakt, zimno się zrobiło jak cholera, i pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno człowiek psioczył na upały...

    OdpowiedzUsuń
  17. Nawet nie robię zdjęć w ogrodzie bo jest mi smutno, że już jesień i wszystko żółknie i znika :( U mnie też zimno i czas grzewczy rozpoczęty. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Również palę w kominku, aby podnieść temperaturę i atmosferę :)
    choć gdy tak patrzę na Twoje zbiory naszła mnie myśl, że wino winogronowe byłoby o wiele skuteczniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Joasiu piękna ta świecznica dużo tego masz jak tak tak to proszę ususz to jakiejś ksiażce do ozdób wszelakich pięknie się będzie prezentować nie pożałujesz wspomnisz moje słowa - szkoda że lato nas już pożegnało ale jesień daje nam dużo dobrych cudów w postaci właśnie warzyw owoców - u mnie jest zimno bardzo od połowy sierpnia palimy w piecu (c.o) a na sok z winogron to mam wieeeeelki apetyt szkoda że tak daleko mieszkamy od siebie z ogrodu byś mnie nie wygoniła wzorek zabieram - ciepło pozdrawiam buziaki ślę Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz Marysiu...
      ale na szczęście... poczta kursuje

      Usuń
  20. Asiu, u mnie również zimno. Rano było 2 st.C. Nie lepiej przez cały dzień....U mnie sezon grzewczy rozpoczęty od zeszłego tygodnia...
    Winogrona wszędzie obrodziły. Winko nastawione? Oj, sporo będzie w przyszłym roku. Oczywiście do wypicia...
    czy ostrą papryczkę masz z nasion czy kupiłaś rozsadę?
    Przyznaję jeszcze takiej nie widziałam.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam... też nigdy takiej nie miałam..
      z lenistwa kupuję zawsze sadzonki ... hihi
      a winko nie nastawione... niestety

      Usuń
  21. U mnie też zimno,a do tego jeszcze grypa zagościła.Zbiory masz urocze,szczególnie winogron.
    Pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne plony :-))
    U nas też zimno, choć dziś w dzień to z 13 stopni i słońce ,ale w nocy to blisko zera ...
    Od tygodnia dogrzewamy , na razie tylko podłoga grzeje ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie też zimno! ;o) brr! aż się z tego wszystkiego pochorowałam... Trzymaj się ciepło i zdrowo ;o)

    OdpowiedzUsuń
  24. MarAsiu, co za grzeczniutkie stworzonka te Twoje koty, tak siedzą sobie przykładnie w domku ciepłym! Nasze całymi dniami na dworze przesiadują i ledwo, ledwo na noc można się dowołać. Za to śpią długo rano, więc nie muszę chodzić od 4-5, jak zwykle latem, żeby wypuścić towarzystwo.

    Piękny zbiór winogron; zwłaszcza w tym koszu doskonale się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  25. I u mnie też sezon grzewczy rozpoczęty :) ostatnio było dosyć deszczowo ,
    od 2 dni w dzień słonecznie a nawet trochę grzybów w lesie pokazało się-
    ale w ubiegłym roku o tej porze było o wiele, wiele cieplej.

    A tym winogronem chętnie poczęstowałabym się....
    Asia jak ci się udało koty wychować że tak posłusznie siedzą
    w domu, moje powybijałyby łapą okna :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. u mnie też zimno, dziękuję za wzorek

    OdpowiedzUsuń
  27. U nas w Szczecinie też już chłodno , ale bardzo słonecznie - po prostu piękna pogoda aż ptaki zmyla bo dzisiaj po całej okolicy rozchodzi się godowy trel :) żeby tylko piskląt z tego nie było bo nie przetrwają zimnych nocy.
    Piękny jest Twój ogród i jak widać nieźle rodzi - uwielbiam takie jesienne zbiory, nie tylko takie z ogródka ale i te z lasu :)
    Dzięki za wzór - mam nadzieję że kiedyś znajdę chwilkę by go wyszyć.

    OdpowiedzUsuń
  28. oj zimno, masz rację! podobno na Podlasiu już były pierwsze przymrozki? u mnie na szczeście jeszcze nie, ale temp rano spada do 3-4 stopni, za to mnożą się spadające liście i czas by już niedługo grabie wyciągnąć... ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Qué entrada tan deliciosa!!!
    Me encanta.
    Besitos y feliz domingo

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj i u mnie zimno ale chociaż nie pada.
    Widzę, że u Ciebie udane zbiory, no i roboty trochę z przetworzeniem tego.
    A winogronek to chętnie bym sobie troszkę podkradła ... do pojedzenia:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny kosz winogron... :)! I warzywa... :) i w ogóle... :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazdroszczę Ci winogron, apetycznie wyglądają:) Widać, że jesień rozgościła się w Twoim ogrodzie:) Cudne fotki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Lecę się przelogowć, nawet nie zauważyłam, że piszę jako Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  34. A motylki i u nas jeszcze fruwają:) Kolorowych snów:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zbiory imponujące,a zimno to chyba jest wszędzie.
    Kosz z winogronem umm imponujący.
    Widać zbliżającą się zimę,bo owady spadają w locie,zdezorientowane,bo niby słonko świeci,a zimno.
    Moje kociaki też wolą w domku przebywać,dobrze że Kirunia się dogaduje z innymi.
    Pozdrawiam cieplutko Asiu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ależ cudowne i obfite zbiory, tylko pozazdrościć:) Najbardziej podoba mi się papryka. Faktycznie robi się chłodniej, ale myślę, ze jeszcze będzie sporo ciepłych i słonecznych dni tej jesieni. Na to w każdym razie liczę:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  37. Zbiory udane. Asiu, a czy ja mogłabym poprosić o kilka nasionek papryczki - czuszki. U nas jej nie spotkałam. A masz może cebule piętrową? Pomimo chłodu, jeszcze ładnie i smakowicie masz w ogrodzie. U nas też już powiało chłodkiem, ale w dzień wyjrzało słoneczko i zaraz cieplej .Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeny mnie tez zauroczyła papryka:)
    Gdzie można kupić nasionka???
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie w słońcu gorąco ale co z tego jak wieje intensywny lodowaty wiatr!
    Zwariować można bo nie wiadomo jak się ubrać...
    Smakowite dary ogrodu...
    Motylki też u mnie fruwają!
    Ciepełka!

    OdpowiedzUsuń
  40. U nas też zimno i też palimy w piecu, niestety, nie ma naszej ciepłej pięknej jesieni, tylko choróbska przez tą pogodę się przypałetały:(
    a u Ciebie pomimo zimna można oczy nacieszyć wspaniałymi zbiorami!
    Taką paprykę widzę pierwszy raz, winogrona super, posadziłaś taką sadzonkę ze sklepu czy od kogoś? dużo trzeba tego zasadzić?
    muszę się w końcu zabrać za ogród, dużo miejsca nie mamy, ale trochę owoców powinno się zmieścić:) pozdrawiam ciepło w zimny i wietrzny dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyś... winogrona jest zasadzonych raptem... 4 sadzonki..
      a zobacz jak się rozrósł;
      1 sadzonka ze sklepu... ten jeszcze nie owocował i 3 z babcinego, starego ogrodu

      Usuń
  41. Takie pomidory to wspaniałe pyszności, aż Ci zazdroszczę :-)
    Nie lubię tego rocznej jesieni , zimno i mokro i zimno i mokro wrrrr...

    OdpowiedzUsuń
  42. Asiu...wzór na "xxx" fajny, szkoda że nie mam cierpliwości do tego...a żeby nie było próbowałam i sutaszu i "xxx" i to nie dla mnie ;) albo zamiast się w samouka bawic trzeba się o jakiegoś mentora-nauczyciela postarac?:)
    sok z winogron też robiłam, w tym roku pierwszy raz, bo całe pudło mój mężuś dostał w prezencie urodzinowym :) owoców było mnóstwo, więc eksperymentujemy tez z winem :) hehe
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde... słówko